Straci majątek przez 88 zł długu

Straci majątek przez 88 zł długu

Dziewięć lat temu pani Elżbieta zamknęła konto w banku, ale ten dalej naliczał opłaty za jego prowadzenie. Uzbierało się 88 zł. Od tej sumy przez lata narosły odsetki. W końcu dług kupiła firma windykacyjna i choć został on przedawniony, do akcji wkroczył komornik. Urzędnik chce zająć majątek pani Elżbiety wart 100 tys. zł!

Elżbieta Lisowska jest dziennikarką i wolontariuszką. Pracuje w Iraku i Afganistanie, rzadko bywa w domu. Dlatego nie wiedziała o toczącym się postępowaniu, którego finałem może być odebranie jej rodzinnego majątku.

Przypadek Pani Elżbiety jest kuriozalny. Komornik chce zająć majątek wart 100 tys. zł. Zaś informacje, o jakie zadłużenie chodzi, pani Elżbieta znalazła dopiero w aktach lubelskiego sądu. 

- Dowiedziałam się, że firma podała mnie do sądu, bo jestem jej winna 88 złotych. Od tej sumy narosły odsetki i kwota jest już znaczenie większa. Te 88 złotych wzięło się z tego, że po zlikwidowaniu konta w banku, bank dalej naliczał mi należność za prowadzenie konta, a ja o tym nie wiedziałam. Dług powstał w 2001 roku, a firma windykacyjna kupiła go w 2004 roku - opowiada pani Elżbieta.

I już wtedy dług był przedawniony, bo roszczenia za prowadzenie rachunków bankowych wygasają po dwóch latach. Co gorsza, w 2008 roku zapadł wyrok nakazujący pani Elżbiecie spłatę zadłużenia, a przedawnienie dla sądu nie miało żadnego znaczenia. Zapytaliśmy eksperta, czy dla komornika ważne jest, że dług jest przedawniony?

- Nie. Dłużnikowi przysługują określone środki prawne, które może zgłosić w toku procesu, czyli zarzut przedawnienia - poinformował dr Jarosław Świeczkowski, prezes Krajowej Rady Komorniczej w Warszawie.

Interesuje nas również, czy komornik może zasugerować firmie windykacyjnej, by dług ściągnąć np. z konta bankowego albo wyegzekwować go przez zajęcie samochodu?

- Nie może. Pomijam fakt, że komornik może nie mieć wiedzy na ten temat. Takich sugestii komornik zgłaszać nie może, bo wskazanie majątku należy do wierzyciela - odpowiedział dr Jarosław Świeczkowski.

I tu pojawia się kolejny problem. Prawnicy twierdzą, że legalnie wiedzę o nieruchomościach dłużników mogą mieć: sąd, prokuratura i komornik. A jak radzą sobie firmy windykacyjne?

- Przypuszczam, że mechanizm jest taki, że wynajmują inną firmę, która pokątnymi metodami, łapówkami, przez różne organy ustala majątek dłużnika - mówi Maciej Przybylski, radca prawny.

Postanowiliśmy więc dowiedzieć się, jakimi metodami firmy ścigające dłużników ustalają ich majątek.

- Szczegółowych informacji niestety nie mogę udzielić. Nie możemy informować na temat naszych zadań. Obowiązuje nas tajemnica zawodowa - usłyszeliśmy od przedstawicielki firmy windykacyjnej.

Pani Elżbiecie udało się porozmawiać z komornikiem przy Sądzie Rejonowym w Lublinie, a ten obiecał przed kamerą, że jeśli kobieta ureguluje całą należność, to postępowanie egzekucyjne zostanie wstrzymane.*

* skrót materiału

Reporter: Michał Bebło

mbeblo@polsat.com.pl

(Telewizja Polsat)