Włochy: Polacy okradają rodaków

Włochy: Polacy okradają rodaków

Pan Tomasz znalazł atrakcyjną ofertę pracy na budowie we Włoszech. Zadzwonił i pojechał. W ciemno. W konsekwencji został bez pieniędzy, w obcym kraju. Oszukali go inni Polacy.

Ogłoszenie w gazecie. Praca we Włoszech, dobre zarobki i zakwaterowanie. Szybka decyzja i wyjazd. Dopiero później okazuje się, że decyzja była za szybka i niestety nieprzemyślana. 

- Zadzwoniłem raz, drugi, ogłoszenie było aktualne, praca od zaraz. Dojazd na koszt własny, zapewnili zakwaterowanie, pralkę, lodówkę. Zarobki dla fachowca 60 euro dniówki, dla pomocnika 35 euro - opowiada Tomasz Adamik, który wyjechał do pracy do Włoch.

- Najpierw sprowadza się pracowników na dwa tygodnie próby, potem się ustala stawkę, a oni i tak nie dostają potem pieniędzy - mówi Gerard Pokruszyński, konsul RP we włoskiej Katanii. - Absolutnie odradzam. Wszystkie agencje mają zezwolenia, certyfikaty. Nie ukrywają swoich danych ani w prasie, ani w Internecie. Natomiast telefon komórkowy można otworzyć i zamknąć - mówi Lidia Król z serwisu internetowego Jobs.pl.

To, co pan Tomasz zastał na miejscu, można nazwać krótko: koszmar, brud i warunki nie do zamieszkania.

- Po kilku tygodniach zaczęły się wyjazdy ludzi, którzy dopytywali się o zaległe pieniądze. Jak ktoś był bardzo nachalny, to następnego dnia wyjeżdżał. Zawożony był na dworzec autobusowy - opowiada Tomasz Adamik. Pan Tomasz i inni poszkodowani pracowali przy budowach domków jednorodzinnych. Ich szefem był Polak - Grzegorz S. On miał im wypłacać pieniądze. Nie wypłacał. Próbowaliśmy skontaktować się z polskim szefem pracowników - Grzegorzem S. Niestety, od kilku dni jego telefon nie odpowiada.

Mężczyźni poprosili o pomoc konsula. Chcieli wracać do Polski, ale wcześniej upomnieli się u polskiego szefa o pieniądze. Interwencja konsula i włoskiej policji pomogła. Mężczyźni odzyskali część pieniędzy, ale nie wszystkie. Konsul pomógł również w powrocie do Polski.

- Powinienem zarobić 2 tysiące euro. Brakuje mi 800 euro - mówi Tomasz Adamik.

Mężczyzna szuka pracy. W Polsce. Do wyjazdów za granicę jest zrażony.*

* skrót materiału

Reporter: Aneta Krajewska

akrajewska@polsat.com.pl

(Telewizja Polsat)