Propozycja dla kontrolerów - pożyczka

Propozycja dla kontrolerów - pożyczka

Barbara R. od dziesięciu lat jest kierownikiem działu kontroli i sprzedaży biletów w elbląskim Zarządzie Komunikacji Miejskiej. Kontrolerzy z tej firmy mówią, że pani Barbara R. jest także przedstawicielką jednej z firm pożyczkowych. Pożyczki jak twierdzą kontrolerzy, proponuje zarówno gapowiczom jak i podległym jej pracownikom. Kierowniczka zaprzecza.

- To jest atak kontrolerów na moją osobę, ale jaki mają powód, żeby mnie atakować? Jaki powód? Po prostu chcą robić to, co chcą - tłumaczy Barbara R.

- Nie czepiała się jak innych kolegów, nie wydzierała się, broniła mnie czasami - mówi Józef G., kontroler w Zarządzie Komunikacji Miejskiej w Elblągu, który wziął pożyczkę.

- Kontrolerzy, którzy biorą od niej pożyczki są lepiej traktowani. Mówią na to haracz, który płacą, żeby pracować, za przedłużanie umowy - mówi Karolina Śluz, dziennikarka portalu internetowego info.elbląg.pl.

Trzy lata temu dwóch kontrolerów zostało ukaranych przez kierownik Barbarę R. karą dyscyplinarną. Dziwnym trafem, jeden z nich na krótko przedtem przestał płacić kierowniczce raty. Sąd pracy stwierdził, że kara była bezpodstawna.

- On został ukarany za złe przeprowadzenie kontroli. Ja nie pamiętam już o co dokładnie chodziło - mówi pani Barbara R.

- W sądzie wyszło, że kierowniczka fałszowała dokumentację. W uzasadnieniu jest, że była przedstawicielem firmy pożyczkowej, wykorzystywała swoje stanowisko w egzekwowaniu tej pożyczki - mówi Michał Z., kontroler.

Dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej w Elblągu twierdzi, że nic nie wiedział o skargach innych pracowników firmy na praktyki kierownik Barbary R. Po pokazaniu umowy pożyczki, którą jeden z kontrolerów spłacał jeszcze w tamtym roku, pan dyrektor odzyskał pamięć.

- Trzy kredyty na czterdzieści dwie osoby, to nie jest proceder, który by zasługiwał aż na takie oceny - mówi Lechosław Bartosik, Dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej w Elblągu.

- Prezydent będzie przyglądał się sytuacji w ZKM-ie. Na pierwsze doniesienia o pewnych zarzutach wobec ZKM skierował sprawę do rady nadzorczej - mówi Piotr Rzepczyński, rzecznik prezydenta Elbląga.

Z naszych informacji wynika, że w ubiegłym roku kierownik Barbara R. przestała być przedstawicielką firmy pożyczkowej, ale za to przeszła do konkurencji. Próbujemy to ustalić.

- Nie udziela już pożyczki w P. tylko się przeniosła do firmy F. Przejęła tych ludzi - mówi Michał Z., kontroler.*

* skrót materiału

Reporter: Ewa Pocztar-Szczerba epocztar@polsat.com.pl(Telewizja Polsat)