Melina na zamku

Melina na zamku

Skandal, wstyd! Tak mówią mieszkańcy Giżycka o najstarszym w mieście zabytku. Zamek Krzyżacki w Giżycku był kiedyś "perłą" miasta. Dziś to ruina zamieszkała przez bezdomnych.

Zamek niszczeje w zastraszającym tempie. Nie zniszczył go radziecki "wyzwoliciel" a długie lata PRL. Prywatyzacja dobiła. W zamku jeszcze w latach 70. był hotelik - schronisko i kawiarenka. Niestety, wszystko wskazuje na to, że kilkusetletni zabytek rozsypie się.

Jeszcze w czasach PRL zamkiem zarządzało przedsiębiorstwo "Centrum Mazur". Wykonywano wtedy bieżące remonty. Ale, jak w każdym zabytku, w zamku nie można nic zrobić bez zgody konserwatora. Spełnienie jego wymagań było tak kosztowne, że przedsiębiorstwo postanowiło w 1998 roku zamek sprzedać.  

Zamek krzyżacki, za 300 tys. zł kupiło kilku inwestorów z Łomży. Ich zapewnienia o remoncie były oszałamiające.

- Miał tam powstać obiekt hotelowy na 300-500 miejsc - mówi Władysław Matwiej, dyrektor przedsiębiorstwa "Centrum Mazur".

Właściciele remontu jednak nie zrobili. Za to już po pół roku zabytek sprzedali. Za około 700 tys zł.

Zamek kupiła polsko-hiszpańska spółka Porto Balbo. Jej właściciel "zdążył" zbić tynk z zamku, zdjąć podłogi i uzyskać zgodę konserwatora na rozbudowę. Też nie wystarczyło mu pieniędzy na remont, więc wystawił go na sprzedaż - znacznie jednak podbił cenę zamku. Wynosi około 1mln 200 tys zł.

Właściciel zamku przebywa za granicą. Nie mogliśmy się z nim skontaktować. Podobne trudności ma konserwator zabytków.

A zamek coraz bardziej niszczeje. Od kilku lat nikt nic w nim nie robi. Oczywiście oprócz bezdomnych. Ci, gdy tylko przychodzą mrozy zaczynają się dogrzewać rozpalając w zamku ogniska. Pobliską atrakcją turystyczną - XIX wieczną twierdzę Boyen - już puścili z dymem.

Ponieważ właściciel nie opiekuje się zamkiem, konserwator zabytków ma prawo wszcząć procedurę wywłaszczenia. Może ona potrwać wiele lat. Kto będzie pierwszy? Konserwator, właściciel, czy czas który w ciągu ostatniej dekady był dla zamku bardziej bezlitosny niż podczas całej jego 600 - letniej historii. *

* skrót materiału

Reporter: Adam Bogoryja-Zakrzewskiabogoryja@polsat.com.pl  (Telewizja Polsat)