Kto zajmie się Jakubem?

Lekko upośledzony, 23-letni pan Jakub mieszka w fatalnych warunkach w centrum Poznania. Mężczyzna jest pod opieką kurator sądowej, ale mówi, że największą pomoc otrzymał od pani Agnieszki z Polskiego Czerwonego Krzyża. Nowa opiekunka szybko została odsunięta, bo kurator oskarżyła ją o molestowanie pana Jakuba.

- Kuratorka wysłała pismo, że moja opiekunka, Agnieszka mnie niby molestowała. To jest nieprawdą – mówi pan Jakub.

O 23-letnim panu  Jakubie stało się głośno we wrześniu tego roku. Mężczyzna mieszka w  tragicznych warunkach w centrum Poznania. Mieszkanie komunalne dostała od miasta jego matka. Od 4 lat pan Jakub mieszka sam. Jest lekko upośledzony i częściowo ubezwłasnowolniony.

- Zadzwonił do nas policjant z komisariatu i jeszcze ktoś tam, że pan Jakub chodzi po ulicy w tzw. japonkach. To był wrzesień, deszcz akurat padał, było zimno. Od tego się zaczęło – mówi Hanna Gajowiecka, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża w Poznaniu.

- Tata mieszka w Polsce, ale pracuje w Niemczech i ma mnie gdzieś. Mamę wysłano do Domu Pomocy Społecznej, bo jej stan zdrowia nie pozwalał, żeby tutaj mieszkała. A brat się ukrywa gdzieś, bo jest poszukiwany przez policję – opowiada pan Jakub.

- Lokal jest zadłużony na parę tysięcy złotych. Dopóki mama mieszkała z panem Jakubem, czynsz był w miarę opłacany. Trwa w tej chwili postępowanie sądowe. Gdy zapadnie wyrok eksmisyjny i zostanie przyznany tytuł do lokalu socjalnego, my ten lokal wskażemy panu Jakubowi i remont zostanie przeprowadzony na koszt spółki – mówi Paweł Kaczmarek, prezes Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych w Poznaniu.

Pan Jakub jest podopiecznym Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu. Ma też sądownie przyznaną kuratorkę, która się nim opiekuje. W opiece nad panem Jakubem pomaga też od niedawna pani Agnieszka, nowa opiekunka społeczna z Polskiego Czerwonego Krzyża. Kobiety między sobą nie mogły dojść do porozumienia.

- Kuba nawet butów nie miał… Poszedł z nami, kupiłyśmy mu trzy pary. I od tego się zaczęło. Może się wkurzyła, że teraz obserwujemy całą sytuację, widzimy że nie dostaje jedzenia. Prawdopodobnie jak się dowiedziała, że ja będę tym opiekunem, to dobrze wiedziała, że już go nie oszuka na gotówkę – mówi o kuratorce pani Agnieszka.

- Kuba otrzymuje w tej chwili 600 zł rentę z ZUS-u. Pieniędzmi zarządza pani kurator jak gdyby poza naszą wiedzą – mówi Lidia Leońska, rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu.

To, co stało się potem zaskoczyło wszystkich. Do Polskiego Czerwonego Krzyża wpłynęło pismo od pani kurator, że opiekunka z PCK - pani Agnieszka molestuje pana Jakuba.

- Gdy dyrektorka zaczęła czytać to pismo, po prostu się roześmiałam. Powiedziałam, że to bo to jest żenująca, a zarazem śmieszne – opowiada pani Agnieszka. Kobieta została odsunięta od opieki nad Jakubem do czasu wyjaśnienia sprawy.

- Wysyłaliśmy do kurator pisma, że nie znalazły potwierdzenia żadne jej zarzuty.  Odpowiedzi nie dostaliśmy. W naszym piśmie była prośba o skontaktowanie się telefoniczne, na razie jest cisza, spokój – mówi Hanna Gajowiecka, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża w Poznaniu.

My również chcieliśmy porozmawiać z panią kurator. Na umówione spotkanie kobieta nie przyszła.  Ograniczyła się do wysłania oświadczenia, w którym napisała, że wzorowo sprawuje opiekę nad panem Jakubem i nie ma sobie nic do zarzucenia.

Reporter: Czy kuratorka pojawia się u pana?
Pan Jakub: Nie. Albo się boi pojawić, albo nie wiem.
- Dlaczego?
- Bo za dużo sobie problemów narobiła ostatnimi czasy.
- Co panu jest teraz najbardziej potrzebne?
- Teraz święty spokój od kuratorki. Później mogę myśleć o sobie, ale najpierw trzeba Agnieszce pomóc.

- Kuba informował o tym, że chce zmiany kuratora. Mamy już przygotowane takie pismo. Myślę, że już zostało złożone w sądzie – mówi Lidia Leońska, rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu.

- Jak ja bym miała go molestować? On jest jak dzieciak.  Pomagasz komuś i jeszcze ci dowalą… - podsumowuje pani Agnieszka.*

* skrót materiału
 
Reporter: Małgorzata Frydrych

mfrydrych@polsat.com.pl