Wstrząsające wyznanie. Brat bliźniak gwałcił od 8. roku życia!

Pani Agnieszka mówi, że jej brat bliźniak był silniejszy i mocniejszy psychicznie. Gdy miała 7 lub 8 lat, zmusił ją do stosunku. Później gwałcił ją wielokrotnie. 21-letnia dziś kobieta latami w milczeniu przeżywała swój dramat. Wszystko zmieniło się, gdy dowiedziała się, że jej oprawca wkrótce będzie miał córkę. Poszła na policję i brat szybko trafił do aresztu. To nie spodobało się rodzinie pani Agnieszki. Bliscy wyrzekli się jej.

- Mama wyzwała mnie od dziwek, powiedziała, że sama tego chciałam. Gdy w końcu odważyłam się cokolwiek z tym zrobić, stwierdziła, że wszystko sobie wymyśliłam – opowiada pani Agnieszka. Kobieta nagrywała reakcje swoich rodziców dyktafonem. Na jednym z nich słychać, jak matka mówi:

„To jest kawał sk…, ale to jest moje dziecko i ty jesteś moje dziecko, ale, k… nie wiem, po której stronie stanąć”.

Właśnie takiej reakcji ze strony rodziny 21-letnia pani Agnieszka obawiała się najbardziej. Dlatego przez wiele lat w milczeniu znosiła koszmar, który, jak twierdzi, zgotował jej brat bliźniak.

- Jak miałam gdzieś 7-8 lat zaczął się do mnie przystawiać, a jak się broniłam, to zaczął mnie bić. Później zaczął mnie rozbierać i zaczął ze mną współżyć. Po prostu był silniejszy ode mnie. Rodziców nie było wtedy w domu. Później nie poszłam do nich, bo czułam się zastraszona przez brata, zdominowana. Panicznie się go bałam, tak jak bałam się, że zawiodę swoja rodzinę – wspomina pani Agnieszka.

Pani Agnieszka jest fryzjerką. Jej pracodawca zaczął zauważać, że z dziewczyną dzieje się coś złego. Widziała to również koleżanka z pracy. To za jej namową pani Agnieszka w listopadzie ubiegłego roku odważyła się złożyć zawiadomienie na policję i do prokuratury. Kilka dni później brat został aresztowany.

- Zgłosiłam to ze względu na to, że urodzi mu się córka niedługo i nie chcę, żeby przechodziła przez to, co ja przechodziłam całe życie. Jakby ją skrzywdził, to do końca życia bym sobie nie wybaczyła – mówi pani Agniieszka.

- Zarzut jest poważny. Podejrzanemu prokurator zarzucił, że w okresie od co najmniej 2006 roku, używając siły fizycznej oraz grożąc doprowadzał wielokrotnie swoja siostrę bliźniaczkę do obcowania płciowego, jak również do wykonania innych czynności seksualnych – informuje Zbigniew Fąfera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Gdy rodzina dowiedziała się, co zrobiła pani Agnieszka, w domu rozpętało się piekło. Fragment nagrania:

Matka pani Agnieszki: Żebym wiedziała, co mnie czeka, to bym was sk… usunęła w p…
Pani Agnieszka: Ty mnie po prostu nienawidzisz.
Matka: W tej chwili - tak.
Babka: Musisz to odkręcić, zrób coś.
Pani Agnieszka: Ale co?
Babka: Jedź rano do sądu i powiedz, że nie chcesz brata up.., po prostu to powiedz.

- Teraz to już nie mam nic. Nie mam domu – podsumowuje pani Agnieszka.*

* skrót materiału

Reporter: Małgorzata Frydrych

mfrydrych@polsat.com.pl