Pożar zabrał mu dom, mieszka w przyczepie

Pan Marian ma 74 lata. W ciągu kilku godzin stracił dorobek swojego życia. Ogień zabrał mu wszystko, cudem nie stracił życia. Dzisiaj mieszka w przyczepie kempingowej, ale wierzy, że zbuduje nowy dom.

 Pan Marian ma 74 lata. Prawie pół wieku temu kupił  dom w Jesionowie na Warmii, bo całe życie marzył, żeby pracować na roli. Tu wychowały się jego dzieci. Dom był miejscem spotkań rodziny, która podobnie jak wielu rodaków rozjechała się po świecie za pracą.


-  To miejsce jest bardzo ważne,  bo dziadek mieszka tutaj całe życie. Tu się wychowali moi rodzice,  później ja z bratem.  To bardzo ważne miejsce dla nas.  Dziadek tego miejsca nie opuści. Starych drzew się nie przesadza – mówi pani Katarzyna, wnuczka pana Mariana.


Dorobek życia pana Mariana  pod koniec czerwca  spłonął w ciągu trzech godzin. Pan Mariana ledwo uszedł z życiem. Płomienie uwięziły go w domu i musiał uciekać przez okno, które pechowo się zatrzasnęło.


- Wybiłem szybę i wyskoczyłem. Rękę miałem skaleczoną -  mówi pan Marian, któremu spalił się dom.


Po pożarze pan Marian stracił wszystko. Został bez dachu nad głową. Z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dobrym Mieście otrzymał zasiłek losowy, który jak przyznają sami urzędnicy nie rozwiązuje jego problemów.  Niestety w lokalu zastępczym mógł zamieszkać tylko trzy miesiące.


-  To jest kwota  pozwalająca na kupno żywności, ubrań, pościeli, rzeczy na co dzień,  ale nie na przetrwanie tej sytuacji i pozyskanie jakiegoś lokalu – mówi Barbara Bibik z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dobrym Mieście.


Pan Marian nie poddał się tym bardziej, że z  pomocą ruszyli jego najbliżsi. Za pieniądze zasiłku celowego i  pożyczonych cztery tysięcy złotych,  kupił przyczepę kempingową, która stała się jego domem. Wnuk pana Mariana, już dzień po pożarze, przyjechał z Francji by pomóc w sprzątaniu pogorzeliska i ewentualnej budowie nowego domu.


-  Na odbudowę domu sił wystarczy. Sąsiedzi pomogą,  rodzina też  i może dom odbuduję – mówi pan Marian.*

 

*skrót materiału

 

Reporter: : Leszek Tekielski, PR Olsztyn

 

ltekielski@polsat.com.pl

e