Głośne „nie” dla rozbudowy chlewni

Mieszkańcy wsi Woroniec niedaleko Białej Podlaskiej protestują przeciw planowanej rozbudowie chlewni. Ludzie twierdzą, że już teraz ciężko im żyć obok inwestycji. Skarżą się na nudności i bóle głowy, jakie wywoływać ma odór z chlewni. - Biznes jest biznes. Robię wszystko zgodnie z prawem – mówi zarządca chlewni, który chce podwoić liczbę hodowanych świń.

W Worońcu mieszka kilkadziesiąt rodzin. Od 2001 roku w sąsiedztwie ich domów funkcjonuje gospodarstwo z trzodą chlewną. Działalność zakładu od początku istnienia wzbudza kontrowersje wśród lokalnej społeczności.

- Chlewnia nam przeszkadza w życiu. Przede wszystkim odorami, wylewaniem gnojowicy bardzo blisko – mówi Zdzisław Sołczuk, jeden z mieszkańców Worońca.

- Jak wieje ze wschodu, to 15 minut i nie można na dworze ustać, bo w głowie się kręci tak, jakby pół litra wódki wypił. Tutaj nie ma życia – dodaje inny mieszkaniec Grzegorz Juchimił.

- Azot, amoniak, który się wydziela z tej gnojowicy, to jest dla nas plus? Dla zdrowia? – pyta Renata Sobczuk z Worońca.

Mieszkańcy obawiają się m. in skażenia wód gruntowych. Dotarliśmy do nagrania, na którym widać jak - zdaniem mieszkańców - nieczystości z chlewni wylewane są na pobliskie pola.

- Z tyłu mamy ujęcie wody, z którego mieszkańcy korzystają, a w sąsiedztwie jest pole inwestora, na które jest wylewana gnojowica – twierdzi Rafał Chodun z Worońca.

- Ta gnojowica jest rozlewana na polach dookoła całej miejscowości. I ten smród jest nie tylko z chlewni, ale też z tej rozlewanej gnojowicy – mówi Roman Laszuk, mieszkaniec Worońca.

Na początku tego roku okazało się, że właściciel chlewni Igor B. chce ją rozbudować. Wiąże się to z większą liczbą hodowanych tam świń i – jak podkreślają mieszkańcy – dużo większym ryzykiem skażenia środowiska oraz jeszcze bardziej intensywnym fetorem. Mieszkańcy podkreślają, że do tej pory nie mogli liczyć na pomoc urzędników.

- Została przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko, umożliwiony był udział społeczeństwa w podejmowaniu tej decyzji. Mieszkańcy mogli składać uwagi, wnioski. Mieli na to 30 dni. Złożyli wniosek w postaci skargi, która będzie rozpatrywana – informuje Krzysztof Kempka z Urzędu Gminy w Białej Podlaskiej.

Podczas naszej interwencji okazało się, że to nie Igor B. zarządza chlewnią, a jego ojciec, z którym umówiliśmy się na spotkanie.

- Pan Igor to mały, grzeczny chłopiec i on o niczym nie wie. On jest „słupem”, to teraz takie modne określenie. Chciałem rozbudować fermę o 6 tysięcy sztuk, do 11 tysięcy łącznie – tłumaczy Sławomir B., zarządca chlewni.

Procedura administracyjna dotycząca rozbudowy funkcjonującej chlewni trwa. Pozytywną opinię w tej sprawie wydał już sanepid i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, której pracownicy nawet nie pojawili się w Worońcu. Ostateczną decyzję ma podjąć wójt.

- Właściwie dostaliśmy komplet danych, na których mogliśmy bez problemu bazować. Dokumentację przeprowadziła prywatna firma, która jest wynajęta przez inwestora – informuje Paweł Duklewski z RDOŚ w Lublinie. Po naszej sugestii, że nie ma pewności, co do wiarygodności przekazanych Dyrekcji danych, usłyszeliśmy, iż zostaną one weryfikowane.

Czy to, że mieszkańcy nie chcą rozbudowy chlewni w swoim miejscu zamieszkania, przekona urzędników? -
Musimy się nad tym dogłębnie zastanowić – mówi Krzysztof Kempka z Urzędu Gminy w Białej Podlaskiej.
Czy rozbudowa kontrowersyjnej chlewni będzie możliwa - okaże się za kilka tygodni. Taki termin wyznaczył sobie wójt. Mieszkańcy Worońca czekają i liczą, że władze staną za nimi murem i oszczędzą im kolejnego problemu.

- Panie wójcie, jeżeli wyda pan pozytywną decyzję środowiskową, to proszę się w ogóle w przyszłym roku, jak będą wybory, nie pokazywać w tych miejscowościach. Ani nikogo z ulotkami, z kampanią wyborczą nie wysyłać, bo wywieziemy ich na taczkach – ostrzegają mieszkańcy.

- To jest biznes. Ja się nie gniewam, bo nie jestem durny, by się gniewać Ale biznes jest biznes. Robię wszystko zgodnie z prawem – podsumowuje Sławomir B., zarządca chlewni.*

* skrót materiału

Autor: Paweł Gregorowicz

pgregorowicz@polsat.com.pl