Czeka na zaległe alimenty. 19-latka chce pójść na studia

Marika w wieku dwóch lat trafiła do domu dziecka, skąd przygarnęła ją rodzina zastępcza. Przez lata otrzymywała alimenty od biologicznego ojca. Zadłużonemu mężczyźnie komornik zajął pensję. By wypłacać alimenty w całości, komornik zażądał od dziewczyny wszystkich wyroków wraz z klauzulami wykonalności.

Pani Irena Dąbrowska ma 70 lat. Od 2013 roku jest wdową. Mieszka w tym niewielkim mieszkaniu w Lubinie w województwie dolnośląskim. Ostatnie lata nie są łatwe. Kobieta rzadko wychodzi sama, z obawy przed upadkiem. Jest po dwóch operacjach bioder. Ma jedną nogę krótszą.

Kobieta znajduje w sobie siłę do opieki nad 19-letnią Mariką. Od 17 lat jest jej rodziną zastępczą. Wcześniej razem z mężem, od pięciu lat - sama.

- Mąż ją kochał strasznie. On by sobie za nią ręce dał poucinać. Ona też była za nim bardzo. Ona tydzień czasu do szkoły nie poszła, jak zmarł - mówi pani Irena.

Marika ma zasądzone alimenty od biologicznego ojca. W ubiegłym roku było to miesięcznie 600 zł. Świadczenie od lat jest podwyższane stopniowo, wyrokami sądu, w miarę dorastania dziewczyny. Kłopoty zaczęły się na początku ubiegłego roku. Wtedy to zakład pracy ojca dziewczyny przestał wysyłać pieniądze.

- Zakład pracy powiadomił nas, że komornik zajął inne zaległości ojca Mariki i poradzili mi, żebym zgłosiła się do tego komornika, który ściąga te zaległości. Wzięłam ten wyrok ostatni i poszłam do komornika. On mi powiedział, że potrzebuję wszystkie wyroki sądowe - mówi pani Irena.

19-latka podkreśla, że 600 zł to dla niej bardzo dużo.

- Tym bardziej, że ja się uczę i na wszystko trzeba. Jestem w klasie maturalnej. Korepetycje, pomoce naukowe, to wszystko kosztuje - zauważa Marika.

Ostatecznie udało nam się spotkać w biurze komornika, który zajął pensję ojca Mariki i nie chciał wypłacić alimentów na podstawie ostatniego, najwyższego wyroku. Odesłał nas do rzecznika Izby Komorniczej. Ta broni komornika. Co innego mówi z kolei nasz ekspert.

" Ze wstępnych wyjaśnień Pana Komornika wynika, iż decyzja procesowa odmawiająca wszczęcia egzekucji dotyczyła braku pierwotnego tytułu wykonawczego. Rada Izby podkreśla, iż sąd przy którym działa komornik, może w trybie kontroli skargowej zmienić decyzję komornika i nakazać mu dokonanie określonych czynności, jeżeli uzna, iż czynność dokonana była wadliwie. " - brzmi oświadczenie rzecznika.

- W każdym przypadku, jeżeli chodzi o egzekucję świadczeń bieżących, do prowadzenia egzekucji wystarczające jest przedłożenie u komornika ostatniego tytułu wykonawczego - podkreśla z kolei Jarosław Świeczkowski, prawnik z Uniwersytetu Gdańskiego.

Marika w połowie roku poddała się. Musiała czekać na zakończenie egzekucji innych długów ojca. Ustaliliśmy, że od lutego tego roku Marika będzie znowu dostawała bieżące alimenty bezpośrednio z zakładu pracy. Nadal czeka jednak na ponad trzy tysiące złotych zaległego świadczenia.

- Przede wszystkim chcę pójść na studia. Aż tak daleko w przyszłość nie wybiegam, jak na razie studia - mówi 19-latka.*

* skrót materiału
Reporter: Marta Terlikowska
mterlikowska@polsat.com.pl