Spółdzielnia nie płaci za mleko. Dramat rolników z Podlasia

Rolnicy z Podlasia od czerwca czekają na pieniądze za mleko oddane spółdzielni Bielmlek w Bielsku Podlaskim. Na spotkanie z nami w tej sprawie przyszło około 150 osób. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Bielmlek zalega rolnikom około 7 mln. zł. Ci twierdzą, że bez ich zgody podniesiono udział członkowski do 100 tys. zł, by ratować sytuację zaciągnięciem kredytu, co - zdaniem rolników - tylko pogorszy ich sytuację.

Pan Albert i pani Magdalena Karpiesiukowie mieszkają w Topczewie na Podlasiu. Małżeństwo odziedziczyło około 30-hektarowe gospodarstwo rolne po rodzicach i jest to jedyne źródło dochodu siedmioosobowej rodziny.

- Mamy z mężem pięcioro dzieci. Najstarsza córka w tym roku skończyła ósmą kasę, idzie do szkoły średniej. Najmłodszy syn ma pięć miesięcy – opowiada Magdalena Makowska-Karpiesiuk

Państwo Karpiesiukowie oddawali mleko do mleczarni Bielmlek w Bielsku Podlaskim. Spółdzielnia zalega im z wypłatami za kilka miesięcy - w tej chwili to już około 27 tysięcy złotych.

- Trzeba było wynająć kombajnistę, opłacić go. Potrzebne były pieniądze na paliwo do traktorów, żeby zwieźć to zboże. Przy zerowych wpływach za lipiec musieliśmy cztery krowy sprzedać – tłumaczą Magdalena i Albert Karpiesiukowie.

W podobnej sytuacji są inni rolnicy z okolic Bieska Podlaskiego. Na spotkanie z nami przyszło około 150 osób, którym Bielmlek zalega za dostarczony surowiec już trzy miesiące. Kwoty wahają się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Bielmlek zalega rolnikom około 7 mln zł. Jednak to nie jedyny problem dostawców. Twierdzą oni, że bez ich zgody podniesiono im wysokość udziału członkowskiego do 100 tys. zł. Oznacza to, że w przypadku bankructwa mleczarni, komornik zapuka do drzwi rolników i ściągnie z nich po 100 tys. zł.

- Udział został podniesiony do 100 tys. zł, żeby podnieść wartość zakładu, żeby dostać kredyt w banku. Bo my jesteśmy gwarantem tego kredytu, że my go spłacimy – mówi jeden z rolników.

- Na zebraniu tydzień temu podniesiono, że komornik będzie z ludzi ściągać, to pan prezes, senator PiS, opowiedział, że komornik nie tak od razu, dopiero za dwa lata przyjdzie. Ale przyjdzie - dodaje inny.

- To są nasze pieniądze, nasze mleko, oni wzięli surowiec od nas, a nam nawet złotówki nie dają – zauważa kolejny.  

Chcieliśmy dowiedzieć się, dlaczego spółdzielnia nie wypłaca rolnikom pieniędzy za dostarczony surowiec, jednak nie wpuszczono nas do biura.

By poznać oficjalne stanowisko mleczarni, skontaktowaliśmy się z prezesem spółdzielni telefonicznie.

- Jestem w Warszawie, jutro lub pojutrze planowałem zwołać konferencję prasową i państwa na nią zaprosić. To jest taka prywatna własność spółdzielców, stąd też próby wszelkiego rodzaju organizowania czegokolwiek nie pomagają, a wręcz przeciwnie - przeszkadzają – powiedział Tadeusz Romańczuk, prezes Bielmleku.

Zaproszenia na konferencję nie dostaliśmy do tej pory. Szansą na uratowanie mleczarni jest kredyt. Jednak to dla rolników nie jest dobre rozwiązanie. Oznacza, że spółdzielnia będzie miała jeszcze większe długi, a oni jako spółdzielcy będą drżeć o przyszłość swoich gospodarstw.

- Liczyłem, że prezes przedstawi jakieś sensowne rozwiązanie. Szukał, szukał, w końcu znalazł, ktoś mu pomógł, żeby dostać kredyt. Czyli co? Po raz kolejny zadłuża naszą spółdzielnię, a tak naprawdę zadłuża nas.  Bo my będziemy ten dług spłacać – ocenił jeden z rolników.

- Nastąpi sprzedaż części ziemi, żeby pokryć nieudolność zarządzania prezesa i to będzie kosztem rodziny, kosztem naszego majątku, na który pracowały pokolenia – dodał Albert Karpiesiuk, rolnik.*

* skrót materiału

Ps. Po naszej interwencji rolnicy dostali zaległe wypłaty za ostatnie 3 miesiące. Ale te wypłaty mogą pochodzić z kredytu, a to by oznaczało, że spółdzielnia nadal się zadłuża.

emlodziankowska@polsat.com.pl

Oglądaj inne reportaże tego reportera

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX

 

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX

 

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX

 

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX