Reklamowała się kontaktami w biznesie i rządzie. Kilkanaście osób poszkodowanych

Pani Joanna chciała skorzystać z usług doradztwa zawodowego. Na popularnym portalu pracowniczym znalazła profil Moniki M. Kobieta reklamowała się szerokimi kontaktami w biznesie, administracji państwowej, a nawet w rządzie. Pani Joanna wykupiła pakiet usług za 4300 zł. I wtedy kontakt się urwał. W podobny sposób poszkodowane są inne osoby. Prokuratura wszczęła dwa niezależne postępowania.

Co najmniej kilkanaście osób czuje się poszkodowanych przez Monikę M., która na jednym z popularnych portali internetowych oferuje profesjonalne usługi doradztwa zawodowego. Pani Joanna z Rudy Śląskiej wykupiła usługi za ponad 4 tys. zł.

Reporter: Co pani miała otrzymać?

Pani Joanna: Uniwersalne CV, takie profesjonalne, w różnych wersjach, na potrzeby rynku. Całą zmianę mojego profilu na takim portalu zawodowym. Też miała mi znaleźć pracę marzeń przez to, że ma takie kontakty i znajomości.

ZOBACZ: Odcięty prąd i spór o ogrzewanie. Dramat matki z sześciorgiem dzieci

Pani Marzena z Warszawy też wykupiła najdroższy pakiet szkoleń u Moniki M. i też została potraktowana w ten sam sposób. Po wpłacie pieniędzy kontakt się urwał.

- Zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Opisała swoje szerokie kontakty, które ma w biznesie, swoje ogromne, szerokie przygotowanie, łącznie z jakąś brytyjską uczelnią. Miałam wrażenie, że jest bardzo wiarygodna, zawodowo idealna do takiego projektu - mówi kobieta.

Dwa lata temu pani Anna wróciła do Polski po 27 latach pracy zagranicą. Jest kontrolerem jakości. Trudno jej było odnaleźć się na polskim rynku pracy. Skorzystała z usług Moniki M.

- Rozmawiałyśmy jeden dzień, ona prosiła tylko o BLIKA 150 zł. Wysłałam jej, a potem kontakt się urwał. Kolejny mój telefon. Odebrała i zaczęła mi wtedy grozić, że jeżeli jeszcze raz do niej zadzwonię i zażądam zwrotu 150 zł, to ja nigdy żadnej pracy nie dostanę. Ja się przestraszyłam. Może rzeczywiście ona ma takie zasięgi, wpływy - relacjonuje kobieta.

Poszliśmy pod adres firmy podawany na umowach. To blok mieszkalny, w którym nie można komercyjnie wynajmować lokali.

- Wysłałam oficjalną korespondencję, a po paru tygodniach otrzymałam niestety zwrotki, mimo że wysłałam za potwierdzeniem odbioru. Siedziba okazała się adresem wirtualnym - mówi pani Joanna.

ZOBACZ: Budowlaniec bierze pieniądze i znika. Poszkodowanych przybywa

Szukaliśmy różnego kontaktu z panią Moniką. Odpowiedź przyszła szybko, a w niej zapowiedź przysłania oświadczenia. I na zapowiedziach się skończyło.

"Informuję, że z mojej strony zawsze istniała i nadal istnieje gotowość do wywiązania się z zawartych umów. Sprawa nie jest jednoznaczna ani oczywista, a jej ocena wymaga uwzględnienia pełnego kontekstu oraz faktów po obu stronach. W związku z powyższym przygotuję pisemne oświadczenie, w którym przedstawię swoje stanowisko w sposób uporządkowany i merytoryczny” - przekazała kobieta.

- Pani bardzo działała w Krajowej Szkole Administracji Publicznej, która podlega pod ministerstwo i ona się wszędzie opisywała jako osoba pracująca dla rządu, dla ministerstwa - mówi pani Joanna.

"Pani Monika M. nie jest już pracownikiem Krajowej Szkoły Administracji Publicznej od połowy października 2025 roku. Na temat byłych pracowników nie wypowiadamy się" - czytamy w oświadczeniu Krajowej Szkoły Administracji Publicznej.

Obecnie w Warszawie prowadzone są dwa niezależne dochodzenia w sprawie o oszustwo: w prokuraturze na Mokotowie i na Pradze. Swoje postępowanie wszczął także Urząd Ochrony Danych Osobowych.

- Jeśli są tacy pokrzywdzeni, którzy złożyli zawiadomienie do innych jednostek, to jest wskazane, żeby przekazywali takie informacje prokuratorowi, który prowadzi postępowanie i jeszcze nie wszczął postanowienia przygotowawczego, z wnioskiem o ewentualnie nawiązanie kontaktu z prokuratorem z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie, by ewentualnie podjąć decyzję o dołączeniu tego postępowania do już wszczętego w ramach prokuratury mokotowskiej - mówi Piotr Antoni Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

ZOBACZ: Parkowali przed blokiem za darmo przez 20 lat. Teraz muszą płacić

- Administrator, który pozyskuje dane osobowe, ma obowiązek poinformować o wszystkich szczegółach, typu: w jakim celu przetwarza dane, przez jaki okres będzie te dane przetwarzał, w jaki sposób będzie te dane przechowywał, czy zapewnia ich bezpieczeństwo - mówi z kolei Karol Witkowski z Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Reporter: Jakie są za to kary?

Witkowski: W przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych, Urząd Ochrony Danych Osobowych nakładał już takie kary, to było kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Monika M. reklamuje swoje zdjęcie podpisem „radca prawny” – mimo że nie ma prawa do tego tytułu zawodowego. Jednak z tego powodu grozi jej najmniej konsekwencji.

- Niestety problem jest w tym, że osoby, które podają się za radców prawnych, nie ponoszą za to żadnych, znaczących konsekwencji. Maksymalna kara za podawanie się za radcę prawnego to w tej chwili grzywna do tysiąca złotych. Absolutnie nie odstrasza to oszustów i nie chroni naszych obywateli - mówi Włodzimierz Chróścik, prezes Krajowej Izby Radców Prawnych.

Reporter: Czyli każdy może sobie napisać „radca prawny” i jedyne, co go spotka, jeśli w ogóle, to tysiąc złotych kary?

Włodzimierz Chróścik: Niestety tak. Od wielu lat czynimy zabiegi, żeby tę sytuację uregulować, od półtora roku gotowy projekt w tym zakresie zalega w komisji sprawiedliwości Sejmu. Czynimy zabiegi o uregulowanie tej kwestii, tym bardziej, że na tę sprawę uwagę zwracało szereg orzeczeń - w tym Trybunału Konstytucyjnego już sprzed 20 lat.

- Ta historia powinny się zakończyć w sądzie i ta kobieta powinna oddać wszystkim ludziom pieniądze i przeprosić - mówi pani Anna.

Oglądaj inne reportaże tego reportera

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX

 

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX

 

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX

 

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX