Najpierw kłótnia, potem karabin. Obrona konieczna czy samosąd?
Krwawa noc w Bystrzycy Kłodzkiej. 27-letni były żołnierz i instruktor strzelectwa najpierw wdał się w kłótnię z trzema mężczyznami, a następnie poszedł do mieszkania po karabin. O tym, co stało się później, mówi dziś cała Polska. Dla jednych Borys B. to człowiek, który bronił siebie i mieszkańców przed agresywną grupą. Dla śledczych – sprawca zabójstwa, któremu grozi nawet dożywocie.